Like a rolling stone

“Like a rolling stone”

Panie i Panowie! Przed nami numer 1 z listy piosenek wszech czasów! Tak, tak, wiem. Piosenka nie jest tak znana jak większość utworów z pierwszej dziesiątki („Satisfaction”, „Imagine”, „Smells like Teen Spirit”). Dlaczego? Prawdopodobnie chodzi o przesłanie piosenki, które dla nie-Amerykanów jest po prostu mniej zrozumiałe. A że lista Top 500 tworzona jest przez amerykański Billboard, stąd takie właśnie różnice w rozumieniu niektórych piosenek.

                

„Like a rolling stone” nie jest jedyną piosenką Boba Dylana, która znalazła się na tej liście, bo tylko w pierwszej setce są aż cztery piosenki tego wokalisty. Ta jednak piosenka powszechnie uważana jest za przełomową w historii muzyki rozrywkowej, głównie dlatego że wyniosła muzykę rockową na nieznane dotąd wyżyny – do wysokiej sztuki poetyckiej. Dlatego warto przyjrzeć się tekstowi, a żeby było łatwiej, polecam tłumaczenie na język polski.

Dawno, dawno temu ubierałaś się elegancko
Rzucałaś włóczęgom dziesięciocentówki u szczytu chwały, czyż nie?
Ludzie wołali ‚Strzeż się, laleczko, staczasz się’
Myślałaś, że oni wszyscy żartują sobie z ciebie
Śmiałaś się z wszystkich,
Z którymi się trzymałaś
Teraz nie mówisz tak głośno
Teraz nie wydajesz się tak próżna
Gdy musisz żebrać o swój następny posiłek

Jak to jest
Jak to jest
Być bezdomnym
Jak kompletnie nieznany ktoś
Jak toczący się kamień

Poszłaś do najlepszej szkoły, Panno Samotna
Ale wiesz, że byłaś wykorzystywana
Nikt nie uczył cię, jak żyć na ulicy
Teraz dowiedziałaś się, że musisz się do tego przyzwyczaić
Mówiłaś, że nigdy się nie skompromitujesz
Z tajemniczym włóczęgą, ale teraz zrozumiałaś
Że on nie ukrywa
Gdy patrzysz w pustkę w jego oczach
I pytasz go,czyubijecie interes

Jak to jest
Jak to jest
Być zdanym na siebie
Bez drogi do domu
Jak kompletnie nieznany ktoś
Jak toczący się kamień

Nigdy nie odwróciłaś się, by zobaczyć zmarszczone brwi żonglerów i clownów
Gdy zniżali się i cię zabawiali
Nigdy nie zrozumiałaś, że to nie jest dobre
Nie powinnaś pozwalać, by inni dostawali kopniaka za ciebie
Przyzwyczaiłaś się do jazdy na chromowanym rumaku z twoim dyplomatą
Którytrzymał kota syjamskiego na ramieniu
To niebyłotrudne, kiedy odkryłaś
Że nie jest tym, za kogo go miałaś
Po tym, gdy wziął wszystko, co mógł ukraść

Jak to jest
Jak to jest
Być zdanym na siebie
Bez drogi do domu
Jak kompletnie nieznany ktoś
Jak toczący się kamień

Księżniczka na wieży i ci wszyscy czarujący ludzie
Oni piją i myślą, że udało im się to zrobić
Zamieniając wszystkie cenne upominki
Lepiej podnieś swój diamentowy pierścionek, lepiej zastaw to, kochanie
Byłaś taka rozbawiona
Przy Napoleonie w szmatach i  językiem   jakiego używał
Idź do niego, on cię wzywa, nie możesz odmówić
Gdynicnie masz, nie masz nic do stracenia
Jesteś niewidoczna, nie masz żadnych sekretów do ukrycia

Jak to jest
Jak to jest
Być zdanym na siebie
Bezdrogi do domu
Jak kompletnie nieznany ktoś
Jak toczący się kamień

Wbrew pozorom tytuł piosenki nie ma nic wspólnego z zespołem The Rolling Stones, bo jego nazwa powstała kilka lat wcześniej pod wpływem piosenki Muddy’ego Watters’a. Mimo to zespół bez żadnych kompleksów zaproponował swoją wersję piosenki. Może wersja ta nie jest szczególnie odkrywcza, ale sam fakt, że będąca u szczytu sławy kapela podjęła się zagrania utworu Boba Dylana,  świadczy o ich dystansie do siebie i wielkim szacunku do autora piosenki.

               

Okazuje się, że wśród olbrzymiej ilości wersji coverowych tylko niewiele z nich wyróżnia się oryginalnością. Być może w tym przypadku nie należałoby drzeć szat, bo wystarczy potraktować wersje innych wykonawców jako hołd złożony temu wielkiemu przebojowi i jego jeszcze większemu twórcy.  I tymi nagraniami nie będziemy się zajmować. Może jednak warto posłuchać jednego z takich wykonań chociażby z uwagi na zestaw artystów. Na jednej scenie pojawia się trzech wspaniałych muzyków: Jon Bon Jovi, Seal i Robert Palmer. Taki zestaw znakomitości jest często ryzykowny, bo niejednokrotnie dochodzi do przerostu formy nad treścią. W ty przypadku panowie nie mieli ambicji poprawiania oryginału. I chwała im za to.

               

Na szczęście znaleźli się artyści, którzy podjęli próbę zmierzenia się z legendą, proponując swoją wizję. Susheela Raman, brytyjska wokalistka z indyjskimi korzeniami, zaśpiewała piosenkę podobnie do Dylana, zaproponowała jednak ciekawą oprawę muzyczną, ciekawą minimalistyczną aranżację, w której mimo tego minimalizmu, sporo się dzieje.

Do sztuki piosenki poetyckiej nawiązuje w swoim wykoammiu Barbr Jungr. Jej wersja jest niemalże mistyczna, wykonana w formie monodramu. Wzruszające i zachwycające!

Ryzykowną wersję nagrał zespół Amberlin. Początkowo trudno się zorientować, że to cover piosenki Dylana. Po prostu jest to wersja współczesna, szkoda tylko, że z tak silną ingerencją w linię melodyczną. A może w tym szaleństwie jest metoda na reanimację? No cóż, jak już kiedyś ustaliliśmy – ilu artystów tyle wizji. A od oceniania wizji jest słuchacz, a nie jakiś tam recenzent.

Wojciech Wądołowski

maj, 2012r.