Pierwszoplanowa rola w wytwarzaniu głosu czyli legendy o PRZEPONIE i jej prosta rola w śpiewie

Pierwszoplanowa rola w wytwarzaniu  głosu czyli legendy o PRZEPONIE  i  jej prosta rola w śpiewie
                  
O przeponie krążą legendy, każdy adept sztuki wokalnej wie, że ona istnieje i żeby dobrze śpiewać, to trzeba nią „poruszać”. Jednak okazuje się, że wielu z nich nie ma pojęcia, na czym polega prościutki mechanizm działania przepony. Większość  ludzi podczas ćwiczeń zaczyna wciągać brzuch na siłę, napina mięśnie, obściskuje ją, skurcza i rozkurcza. Aby zrozumieć, na czym polega praca przepony, aby  ją poczuć i mieć świadomość kontrolowania jej ruchów, wystarczy po prostu kaszlnąć lub westchnąć, wówczas  będziemy mogli zaobserwować,  jak w naturalny sposób się porusza. Wówczas widać,  jak powstaje oddychanie mechaniczne tzw.przeponowo-żebrowe (najlepsze dla śpiewu).
 
 
Przepona oddziela klatkę piersiową od jamy brzusznej. Jak już wcześniej wspomniałam jest ona mięśniem wdechowym, a skoro wdechowym, to tylko od nabrania oddechu zależeć będzie jej praca. Nie ma wdechu – nie ma ruchu przepony. Jest wdech – jest naturalny ruch przepony.
Podczas wdechu przepona obniża się ok. 2cm (widać to na obrazku). Natomiast podczas wydechu napięcie mięśni brzucha podnosi przeponę i w ten sposób pomaga wyrzucać strumień powietrza. 
 
W oddychaniu wyróżniamy 2 fazy: WDECH i WYDECH.
 
WDECH – czynność wdechową wykonujemy tak,  jakbyśmy wdychali zapach kwiatków, perfum lub skóry ukochanego. Powietrze ma wpadać jak piłka  przez otwarte szeroko usta i rozszerzone nozdrza oraz gardło, nigdy jednak nie powinno być wciągane. Wówczas wyczujemy jak rośnie nam brzuch, a przepona obniża się i rozszerzają się żebra. Aby móc to poczuć,  jedną dłoń kładziemy na brzuchu, drugą na wysokości biodra (z boku). W ten sposób jesteśmy w stanie odczuć i skontrolować pracę mięśni. 
Wtedy następuje tzw. ZAMKNIĘCIE ODDECHU.
 
WYDECH –  polega na świadomym wydłużeniu wydechu i na powolnym przesuwaniu się przepony ku górze. To przesuwanie się przepony tworzy nam tzw. podparcie oddechowe (apaggio),  czyli powłoki mięśniowe brzucha napinają się, utrzymując swą pozycję aż do następnego wdechu (musimy ją przytrzymać póki nie wybrzmi nam cały dzwięk na tym wydechu).
 
W oddychaniu dynamicznym faza wdechu jest krótka, ale głęboka,zaś faza wydechu bardzo wydłużona. W trakcie używania głosu obowiązuje nas zasada ŚWIADOMEGO i OSZCZĘDNEGO GOSPODAROWANIA POWIETRZEM. Nie możemy na pierwszym wyśpiewanym dzwięku wypuścić całego strumienia powietrza. Musimy go równomiernie rozprowadzać. Zasada „ekonomii oddechu” równomiernie i świadomie zużywanego powietrza i sensowne gospodarowanie nim powinna zapewnić podparcie oddechowe, bowiem przy prawidłowym podparciu pobieramy mniej powietrza. Brak podparcia może powodować np.zaciskanie mięśni gardła, nieprawidłową intonację, drżenie głosu i jego załamywanie się. Wydechy muszą być tak regulowane, by sprzyjały utrzymaniu równości i trwałości artykułowanych dzwięków.
 
Rolę przepony porównałabym do smyczka w skrzypcach, czy pałeczek w perkusji, bowiem nadaje ona brzmieniu pożadany charakter, ekspresję i barwę, a przede wszystkim jakość AKUSTYCZNĄ,  tak ważną dla naszego odbioru artystycznego.